Którymi życie jak mgłą się zmąca,

Szczęsny, kto wzbił się śmiałymi loty,

W pogodne kraje światła i słońca;

Kto jak skowronek myślą w lazury

Wylata rankiem pełen swobody;

Kto zdoła spojrzeć na życie z góry,

Pojąć szept kwiatu, mowę przyrody!

Oddźwięki

Natura jest świątynią, kędy słupy żywe

Niepojęte nam słowa wymawiają czasem.