Mówi nam ta, którąśmy niegdyś całowali.

8.

O Śmierci, stary wodzu, czas! Zakończ nasz lament —

Ten świat nas nudzi. Chcemy pić Nieskończoności!

Jeśli niebo i ziemia — czarne jak atrament —

Nasze serca — ty znasz je — pełne są światłości.

Pokrzep swoją trucizną naszą duszę biedną —

My chcemy — tak nam płonie mózg od ognia twego,

Iść w otchłań — Piekła? Nieba? To nam wszystko jedno,

Byle tam w Niewiadomej znaleźć coś nowego!