Uderzajcie w hymn stugłosy!

Piejcie, gniazda! tańczcie, kwiaty!

Chwalcie niebios dar skrzydlaty!

Na mych warg stulony pąk

Kładnie2 usta z malin rośnych3,

Uśmiechniętych i bezgłośnych —

I tysiącem drobnych rąk

Dotyka mnie zewsząd wkrąg.

Na kobiercach dzwonnych ziół

Od poranku do poranku