Dając końce palców Szelidze i uchodząc:
Do widzenia wieczorem...
SZELIGA
pełniąc ukłon:
— tak! Pani!...
Świat — jest zaprawdę: trucizną ludziom,
Bo on kształci ich...
— a nie — — rozwija!
Dając końce palców Szelidze i uchodząc:
Do widzenia wieczorem...
pełniąc ukłon:
— tak! Pani!...
Świat — jest zaprawdę: trucizną ludziom,
Bo on kształci ich...
— a nie — — rozwija!