podnosi się i całuje rękę ubraną w rękawiczkę:
— przepraszam —
MAGDALENA
powstając:
Niech teraz Pan już pójdzie...
Po chwili:
Ale i to... nie z przyczyny godzin!
SZELIGA
mocno:
Jeżeli to nie z przyczyny godzin,
podnosi się i całuje rękę ubraną w rękawiczkę:
— przepraszam —
powstając:
Niech teraz Pan już pójdzie...
Po chwili:
Ale i to... nie z przyczyny godzin!
mocno:
Jeżeli to nie z przyczyny godzin,