I apetyt mają zaostrzony...
Spostrzegając Szeligę w zbliżeniu ze swym krewnym:
Mak-Yks — hrabia Szeliga!
JEDEN Z GOŚCI
— ta willa
Zewsząd smakiem tchnie Pani hrabiny —
DRUGI Z GOŚCI
I ozdobą jest prowincji naszej —
HRABINA
Grzeczność Panów nadaje jej ceny —