MAGDALENA
do Szeligi:
Czemu Pan znowu smutny?
SZELIGA
— bynajmniej!
Tylko przy wesołości ogólnej
DZIECI tylu... może się tak zdawać...
MAGDALENA
z umyślną niezgrabnością:
Ty sama zapytaj, z Twym dowcipem,
do Szeligi:
Czemu Pan znowu smutny?
— bynajmniej!
Tylko przy wesołości ogólnej
DZIECI tylu... może się tak zdawać...
z umyślną niezgrabnością:
Ty sama zapytaj, z Twym dowcipem,