— Niespokojna byłam o ich radość,

I czy ten świat potrafię ugościć?

Świat-uśmiechów na rumianych twarzach!

Państwu przeto się nie uniewinniam,

Że tamci mnie zajmowali goście —

I że dotąd byliście tu tylko

Pomocnymi w dopełnieniu dzieła.

Tajemniczo:

— W zamian, jako moim spółdziałaczom,

Spowiem sekret... ukryty dla dzieci —