Tak to i ksiądz Prowincjał naucza,

Aż nieraz łzy w okulary kapią —

(Co jednak w kościele brzmi wyraźniej...)

SZELIGA

— A Hrabina przecież nabożna jest

I musi znać Ojca Prowincjała?...

SALOME

głośno:

— To tak, jakby spytał kto: czyli ja

Znam te schody i te ich poręcze — ?