Przywykłem w podróżach przerzucać się

Z miejsca w miejsce i z tej treści w owę,

Skracając czas przez nabytą baczność.

Dlatego, więcej coś panu powiem,

Dalej posuwając się:

Wyciągając rękę:

— Służby me,

Bez-zawodnie, ofiaruję Panu,

Gdyby jego stałą myślą było

W za-oceanowy odpłynąć świat.