W niewybłąkany frazesów manowiec».

Tu zamachowicz rzekł: «Ambroży kręci!»

Alić41 Bogumił wezwie: «Rzecz o sztuce,

Elementarna rzecz, jakże daleko

Unosi? Dalej, niźli, mówiąc, rzucę

Słowami, chucią42... ducha może całą rzeką,

Jakoby arfą43 dograć mającą w otchłani...»

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

«Przestańmy! cyt... Uciszcie się, moi kochani! —

Władysław wołał — Wkrótce Bogumił zaśpiewa».