Co się kaskadą stworzenia wytacza

Z ogromnych BOGA piersi, co się rozdziera

W strumienie... potem w krzyż się jasny zbiera,

I wraca — i już nigdy nie rozpacza!.... 9

Tam czekaj, drogi mój! Każdy umiera...

C. K. N.

Wstęp

Morituri te salutant, Veritas10.

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .

. . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . . .