Ponad kryształ i koral, i pierś zdętą mlekiem,

I że tak się stał człowiek, istnienie, spotkane

W logicznym ciągu rzeczy — d’une manière spontanée15

Żart wywinąć z doktryny tak wielce misternej

I tyle kosztującej prac, byłby żart mierny.

Sprawdzić ją? Nie dopełnia się tego w godzinę,

Pominąć? — Niepodobna — przeto nie pominę,

I wypowiem, że stoję na polu przeciwnym.

Będąc wiernym podaniom ludzkości naiwnym;

Zaś, czemu wiernym jestem, nad tem się rozszerzyć