Bez niej nic mieć nie można, nawet dziadów kości,

Nic!... Tu przerwę uczynię...

Lecz własna metoda

Bez ogólnej, człowieczej, chciałbym wiedzieć, co da,

Gdy do wrażeń tych samych nałożone oko

Ześlizga się po swojskiem, w nowe tkwi głęboko;

I, kiedy tak jest człowiek uwłaszczon sam w sobie,

Że mówi: «Nie znam ręki, pokąd ręką robię,

Ani oka, gdy silnie w przedmiot się zapatrzę».

Zaiste, być aktorem, trza być i w teatrze,