Czy tylko szrama wielka na skale rozdartej,

Grób pusty — kamień ziemi trzęsieniem wyparty,

I rozetkniętych krzyżów tysiące tysięcy,

I wieków dziewiętnaście... I cóż? Czy nic więcej?

Nie! Odtąd jest rzecz, światu nieznana staremu:

Punkt wyjścia, szlak, i siła, i wiadomość, czemu.

Wiemy odtąd, że stary świat nie postępował

Ani szedł... lecz pochłaniał się i grawitował.

Zmienione są niebiosa, ziemia odmieniona,

Nie sama boskość, ludzkość ludziom objawiona.