Stawić chcieli — już słowa grom w powietrzu tętni,

Gdy mąż ów, cały prawie świat obiegłszy stary,

Spór znalazł w Antiochii o literę wiary

I, takowy rozstrzygnąć że sam nie był w stanie,

Szedł, gdzie Piotr, Jan i Jakób czynili zebranie,

I gdzie się wolność stalej niż kiedy wysłowi,

Mówiąc: «Zda się godziwem Świętemu Duchowi

I nam...»

Oto jest złota wolności korona!

Większej nad tę nie było i nie ma — to ona!