Lecz prawić o tym i prawić na dowód,
że byłem owdzie — myśl sama udławia!
Jestem zmęczony... wolę jechać „do wód”,
Nie na wyjezdnym o piekle się mawia.
XVIII
Wolę wsiąść na koń z jakim drabem, który
Prócz ze swoimi, nierad bywać z nikim,
Historii nie zna, ni architektury,
Milczy, jak pomnik, będąc sam pomnikiem.