Pozostawiam cię, o Abelardzie, geniuszowi twojemu i jeżeli zniknę na chwilę, to jak dobroczynna wróżka...

znika w tłumie

ARLEKIN

wtórując sobie mimiką, jakby gitarę trzymał

Wlazł kotek na płotek

I mruga;

Piosenka to śliczna, niedługa!

PIEROT

odbierając mu mimiczny instrument

Wbiegł ptaszek na daszek