Do Księcia Imci Krzysztofa Radziwiłła, wojewody wileńskiego i hetmana wielkiego W. K. L1.
Miej, Książę, niedoszłego żniwa różne snopy.
Znam2, żem nie był na skale ślicznej Kalijopy3
I nie wiem, kędy płyną kastalijskie zdroje4:
Tyś mój Febus5, tyś, Książę, Hipokrene6 moje.
Ty mi ducha dodawasz, ty wyjmujesz z ceny
Tych, co teraz ubogie biczują Kameny7.
Tobie jeśli w smak będą moje głuche strony8,
Jasne głową wyniosłą przesiągłem tryjony9.