Z czasem państw koniec idzie, z czasem tego świata.
Za czasem ustaje dowcip4 i rozum niszczeje,
Z czasem gładkość5, uroda, udatność wiotczeje.
Z czasem kwitnące łąki krasy6 postradają,
Z czasem drzewa zielone z liścia opadają.
Z czasem burdy7 ustają, z czasem krwawe boje,
Z czasem żal i serdeczne8 z czasem niepokoje.
Z czasem noc dniowi, dzień zaś nocy ustępuje,
Czasowi zgoła wszytko na świecie hołduje.
Szczera miłość ku tobie, Anno, me kochanie,