Tkwi w rzeczach ziemskich, w ciasnym kółku chodzi,

Ze światła prawdy w niej się ciemność rodzi.

Najwyższe dobro i niewysłowione

Spada, gdzie miłość ku niemu drży cała,

Jak schodzi promień do jasnego ciała,

Gdzie większy zapał większym blaskiem pała.

Duch ile więcej ukochał miłośnie,

O tyle wieczna jego wartość rośnie;

Tam dusz społecznych im większe zebranie,

Tym większa jest ich miłość i kochanie;