Jak niegdyś Asop widziała w Achai

Bezładny pochód szalejącej zgrai,

Kiedy Tebanie z pochodniami w nocy

Idąc, Bachusa wzywali pomocy;

Równie w tym kręgu szybkimi krokami

Biegli, swym biegiem wiatr czyniąc za nami,

Ci, których gnała miłość dobrej woli278.

Gdy nas tłum duchów na końcu okoli,

Dwa pierwsze duchy wołały ze łzami:

«Szybko na górę pobiegła Maryja279.