Tchnie weń duch nowy, który z taką siłą
Czynność mózgową jeszcze pół roślinną
Łączy, zespala ze swą treścią czynną,
Aż jedna dusza z nich się przeobraża,
Ta żyje, czuje i siebie rozważa.
Gdybyś ze słów mych sąd pogodził sprzeczny
I mniej się dziwił, zważ upał słoneczny,
Który złączony z sokami, co płyną
Z winnej jagody, przemienia się w wino.
Z prządki wrzeciona gdy nić życia rwie się,