Bo On to drzewo stworzył świętym w niebie588

Na swój użytek. Przeto pierwsza dusza

Za grzech, co z niego zjeść owoc pokusza589,

W mękach i żądzy przez lat pięć tysięcy

Oczekiwała Tego najgoręcej,

Który ukarał jej płoche łaknienie

Na sobie samym przez śmierć i cierpienie590.

Duch twój śpi, jeśli zrozumieć niezdolny,

Że dla przyczyny to drzewo szczególnej

Tak jest wyniosłe, a wierzch swój zieloną,