Twe miasto pieniądz rozrzuca przeklęty155,
Który na wilka przerobił pasterza,
Obłąkał owce z małymi jagnięty.
Ewangeliji156 — obym rzekł omylnie!
Dziś nikt nie czyta, papież, kardynali,
Nad kanonicznym prawem ślęczą pilnie157,
Myśl ich od księgi tej nie sięga dalej,
Do Nazaretu gdzie pełne wesela
Powiało niebem słowo Gabriela158.
Ale śmierć, co kres wszystkiemu wytyka,