»Jestem, czym byłem«, ani w Akwasparta,

Ani w Kasala nikt o tym nie pisze224,

Ten zwalnia, drugi ściska życie mnisze.

Bonawentura chrzestne moje imię,

Blask mnie nie łudził doczesnego świata;

Tu ze mną błyszczą światłości olbrzymie,

Duch Augustyna i Illuminata225.

Godło ubóstwa, powróz, bosa noga,

Myśl ich i serce zbliżyły do Boga.

Tu jest San Wiktor, duch Piotra Hiszpana,