Że często chmura grzmi pod ich stopami;

Gdzie jest garb skały Katrija nazwany415,

Klasztor daleko białym murem świeci,

Na cześć jednego Boga zbudowany».

Tak odpowiedział duch mi po raz trzeci,

I mówił dalej: — «Tam na służbie bożej

Tak się wzmocniłem, że choć chłód się sroży,

Upał doskwiera, brałem to za jedno,

Chleb mi z oliwą był strawą powszednią,

Wszystko z łagodnym znosiłem wytrwaniem,