Kiedy spowiednik taki: «Mów!» przemówi.
«Mów, co jest wiara? Mów, chrześcijaninie!»
Wtenczas podniosłem moje czoło śmiało
Ku światłu, skąd mi to słowo powiało:
Potem spojrzałem w oczy Beatrycy,
Ona znak dała skinieniem źrenicy,
Abym co prędzej w to święte naczynie
Lał wodę z mojej wewnętrznej krynicy.
«Niech mi da łaska, przez którą przychodzę»
Rzekłem «tu mówić z wielkim Naczelnikiem,