Która stąd schodzi, tę miłość skrą z nieba
Zapala we mnie i płomień jej wzmaga.
Bo dobro, odkąd je pojmiem, jak trzeba,
Zapala miłość i żywiej przenika,
Im więcej w sobie dobroci zamyka.
Więc do tej treści500, w czym znak jej dobroci,
Że wszelkie dobre, co zewnątrz jej błyska
Tylko promieniem jest od jej ogniska,
Niechaj z miłością wszelki duch się zwróci
Tego, w kim prawda objawia się szczera,