Miał blask i promień więcej przeźroczysty,
Snadź się najwięcej do niej porównywa.
A moja Pani widząc, jaka chmura
Gwałtownej troski nade mną ciążyła,
«Od tego punktu», tak do mnie mówiła:
«Zależą niebo i cała natura!
Patrz, krąg najbliższy jaki wir porywa,
Wiedz, że przyczyną tak szybkich obrotów
Jest miłość, jaką pędzi zaogniony».
Ja do niej: «Gdyby świat był urządzony