254. bieżyć (daw.) — iść. [przypis edytorski]

255. płomie a. płomię — dziś. r.m.: płomień. [przypis edytorski]

256. Póki czas nam słodko bieży (...) wrażenie wszelkiej rozkoszy wytrzyma — Treść tej mowy jest taka: nasza istota duchowa stanie się doskonalsza, kiedy z arcymiłością na nowo się zespolimy. Wtedy będziemy głębiej spoglądać i żywiej świecić. Ale i nasze ciała staną się zarazem doskonalszymi i jeszcze mocniej świecić będą, jak nasz blask teraźniejszy. I nasze oczy, wzmocnione w stosunku użycia niebieskich rozkoszy, będą mogły używać i znosić ten blask zbyteczny. [przypis redakcyjny]

257. okolać — dziś: okalać. [przypis edytorski]

258. I oto światła (...) na widnokrąg czysty — Poeta na planetę Mars, która według jego idei astronomicznej następuje po słońcu, tak szybko został wzniesiony, że od razu zdawało mu się, że na blask połączony obu tych świateł spoglądał i nowego blasku jeszcze od poprzedniego odróżnić nie mógł. [przypis redakcyjny]

259. rzęśnieć (neol.) — świecić; por. rzęsisty. [przypis edytorski]

260. sam z moją panią wzniosłem się w sferę wyższego zbawienia — Poeta wyraża się tu mową uczucia. Oznacza to, że uczuciem wzniesiony był na wyższą sferę, a tym samym bliższy był Boga, który jest najwyższym zbawieniem. [przypis redakcyjny]

261. Bo światła tak się wydały zatlone (...) — Aluzja do krucjat, do rycerzy krzyżowych, którzy krew swą przelewali z nadzieją odzyskania Ziemi Świętej z rąk niewiernych. Poeta w ogólności widzi na planecie Mars wszystkich bojowników Chrystusa. Ich blask połączony przez przecięcie dwóch promieni tworzy kształt krzyża, te zaś dwa promienie, czyli dwie pręgi jasne ze swoimi małymi i wielkimi światłami poeta porównuje do drogi mlecznej. [przypis redakcyjny]

262. liniją — linią; tu: forma wydłużona (zgodna z daw. wymową) dla zachowania rytmu jedenastozgłoskowca. [przypis edytorski]

263. ślepić — tu: oślepiać. [przypis edytorski]