424. W ostatniej sferze — Tą ostatnią sferą jest Empireum. [przypis redakcyjny]
425. Sfera bez miejsca (...) nie krążąc między biegunami — Sfera Empireum stoi niezmienna i nieporuszona poza granicą przestrzeni. [przypis redakcyjny]
426. zoczył (daw.) — zobaczył. [przypis edytorski]
427. moja reguła na to tam służy, aby papier psuła (...) — poeta w następnych wierszach napomnieniem, może zanadto ostrym, upomina zakon benedyktynów, że odstąpił od wzoru swojego zakonodawcy. [przypis redakcyjny]
428. oszalać — doprowadzać do szaleństwa. [przypis edytorski]
429. Jednym skinieniem (...) po tej drabinie popchnęła mnie w górę — Dość było jednego skinienia Beatrycze, żeby duch poety wzniósł się tak wysoko. Do tyla siła nauki mądrości bożej, czyli teologii, ziemską ułomną naturę w nim zwyciężyła. Tak wysoki polot ducha pod wpływem zmysłów na ziemi jest niepodobieństwem, bowiem Pismo mówi: „Duch ochotny, lecz mdłe ciało”. [przypis redakcyjny]
430. Wśród gwiazd stanąłem, co idą w ślad Byka — poeta wstąpił na ósmą sferę, gdzie są gwiazdy stałe. Gwiazdy zwane Bliźnięta w znak zodiakowy Byka wstępują. Poeta urodził się w dzień, gdy słońce stało w tym znaku zodiakowym. Dlatego według swojego systemu wpływowi tych gwiazd dary i kierunek swojego ducha przypisuje. [przypis redakcyjny]
431. księżyc, widziałem pod cieniem (...) — Księżyc widziany z góry przez poetę od strony odwrotnej Ziemi, był bez plam, o których wspomina w pieśni II Raju, a co w błąd wprowadziło poetę, że księżyc jest zarazem stałym i ciekłym ciałem. [przypis redakcyjny]
432. Hiperion — Słońce. [przypis redakcyjny]
433. Maja i Dijone — Merkury synem był Mai, a Wenus córką Diony. [przypis redakcyjny]