594. Lateran — plac w Rzymie nazwany od imienia pewnej starożytnej rodziny rzymskiej. Później od placu tego przyjął nazwę kościół zbudowany przez Konstantyna Wielkiego. Tu wzięta jest część za całość, kościół za samo miasto Rzym. [przypis redakcyjny]

595. florentyn — dziś popr. forma: florentyńczyk; mieszkaniec Florencji. [przypis edytorski]

596. Od florentynów gwaru i hałasu (...) — Nigdzie Poeta żądłem ironii boleśniej nie ubódł swoich ziomków florentyńczyków jak w tym wierszu. [przypis redakcyjny]

597. zamiast Beatrycy widziałem starca — Tu Beatrycze znika, a zamiast niej przedstawia się poecie święty Bernard, geniusz głęboko mistyczny, który ma mu objawić najgłębsze tajemnice nieba. Zniknięcie nagłe Beatrycze i zastąpienie jej przez św. Bernarda nie jest bynajmniej tu przypadkiem, ale wyraźnie wynika z głównego pomysłu Boskiej Komedii. Tu poeta spełnia swój ślub, jaki objawił na ostatnich kartach pierwszego swojego młodzieńczego utworu: Vita nuova (Życie nowe), gdzie mówi: „i powiem o niej takie rzeczy, jakich nigdy nikt dotąd nie powiedział”. Tu poeta urzeczywistnia apoteozę [apoteoza — pochwała, ubóstwianie postaci, rzeczy, idei, wydarzeń, wartości; red. WL] Beatrycze, to jest przeobrażenie jej w symbol teologii czyli nauki bożej. [przypis redakcyjny]

598. ojcowi — dziś popr. forma C.lp: ojcu. [przypis edytorski]

599. Tyś mnie wywiodła na wolność z niewoli — To jest: z niewoli grzechu, z którego wyzwolona dusza czuje i ocenia rzeczywistą wolność duchową. [przypis redakcyjny]

600. jestem jej wiernym Bernardem — Św. Bernard ze szczególnym nabożeństwem modlił się zawsze do Najświętszej Panny i chwałę tej pełnej miłosierdzia Królowej niebios w swoich pismach ogłaszał. [przypis redakcyjny]

601. Kroata — Chorwat. [przypis edytorski]

602. oglądać szedł Kroata dziki (...) chustkę Weroniki — W Rzymie pomiędzy wieloma relikwiami świętymi znajduje się chustka św. Weroniki z wyciśniętym na niej wizerunkiem twarzy Zbawiciela. Odcisnął on się w chwili, kiedy ta święta, widząc zmordowanego Chrystusa pod ciężarem krzyża, jaki dźwigał, podała Zbawicielowi chustkę, żeby otarł pot kroplami spadający po jego świętej twarzy. Poeta maluje tu uczucie barbarzyńcy, który przybył z dalekiej strony, żeby tę relikwię oglądać. [przypis redakcyjny]

603. flaga pokoju — Przenajświętsza Bogurodzica. [przypis redakcyjny]