Miecz ich, gdzie młode igrałeś pacholę,

Twoją rodzinną skrwawił Fijesolę97.

Potem, gdy niebo wzburzony przez wojny

Chciało na wzór swój zrobić świat spokojny,

W ręce Cezara przeszedł ptak dostojny

Za wolą Rzymian. Lecąc przed Cezarem,

Ptak grzmiał skrzydłami nad Renem i Warem:

Wody Isery, Saony, Sekwany,

I strumieniami wzdęte fale Ronu,

Widziały ptaka lot niezmordowany.