W końcu krzyżową śmierć za grzech Adama,

Łącząc treść z sobą natury człowieczej,

Przeto czyn jeden wylągł różne rzeczy;

Bo śmierć ta sama pożądaną była

Bogu i Żydom; śmierć, mówię, ta sama

Ziemią zatrzęsła, niebo otworzyła.

Odtąd zwątpienie tobie nie zaprzeczy,

Że sprawiedliwy sąd sądził niekrzywo,

Ukarać zemstą zemstę sprawiedliwą.

Lecz widzę, duch twój w sieć myśli uwięzły,