A raz schwyciwszy, bada nie leniwiej.

Już widzę jasno, jak w tym duchu świta

Jasność od światła wiecznego odbita,

Którego widok w nas miłość zapala.

A jeśli inne rzeczy tobie miłe1210

Porwą twe serce jako łódkę fala,

Blask tegoż światła, ale źle poznany,

Będzie ci świecił przez przedmiot kochany.

Chcesz wiedzieć, można li przez inne dzieła,

Przez żal, modlitwę, jaką wolno prosić,