Odpowiedziało mi przez przyzwolenie,
Spojrzałem w światło, co z taką miłością
Mówiło do mnie. Z uczucia wielkiego
«Mów, ktoś jest?» ledwom przemówił do niego.
Kiedym doń mówił, blaski jego rosły
Rozpromienione nową wesołością
I rzekło do mnie, świecąc promieniście:
«Świat mnie miał krótko1256, gdybym nie legł w grobie,
Wiele bied, jakich myśl twa nie przenika,
A które będą, osłodziłbym tobie.