Wciąż nam promienie jego kół migocą;

Wyobraź jeszcze zwierzę, co otwiera

Dwoje ócz złotych na krańcu tej osi,

Wokoło której pierwsza krąży sfera1363;

I że na niebie te gwiazdy osobne,

Łącząc się, tworzą dwa znaki podobne

Do dwoistego wieńca Aryjadny1364

W chwili, gdy czuła chłód śmierci bezwładny;

I że przeciwny wir kół je unosi,

Chociaż w ten sposób prąd ich biegu żenie1365,