W tej wielkiej księdze1415, gdzie czarno na białem
Głoska swej treści nie zmieni na jotę,
Tyś mi ugasił w tym świetle, skąd mówię,
Za co dziękuję świętej białogłowie1416,
Która cię z grzechu wyzwoliwszy sidła,
Abyś tu wzleciał, przypięła ci skrzydła.
Wierzysz, że twoja myśl do mnie przychodzi
Od arcymyśli i błąd cię nie zwodzi,
Jak się z jedności pięć i sześć rozwija1417.
Przeto nie pytasz, kto jestem? Skąd płonie