Byt Florencyi był arcyszczęśliwy,

Nikt w niej ze smutku nie zalał się łzami.

Lud jej był sławny, a tak sprawiedliwy,

Że jej herbowy kwiat, lilija biała1461

Z ostrzem swej włóczni w dół się nie zginała,

Nigdy niezgody krwią nie sczerwieniała1462».

Pieśń XVII

Ciąg dalszy. Kaciagwida przepowiada poecie wygnanie jego, gościnny pobyt u Kangranda, sławę jego poematu, upatrując w Dantem powołanego kaznodzieję i nauczyciela.

Syn nieroztropny, co pytał rodzicy1463,

Czy prawda, że był bez ojca poczęty,