On, który poznał znajome służebne
Królowej piekieł: «Patrz», mówił, «to ona,
Stoi na lewo Megera, na prawo
Stoi Alekto, w środku Tyzyfona».
To rzekłszy, zamilkł. Furyje tymczasem
Tłukły swe piersi, wszystkie ciała części
Krwawiły znakiem paznokcia lub pięści.
Krzyk ich tak straszny bił w gwiazdy podniebne,
Żem do poety tulił się jak dziecko,
Podejrzewając137 ich wściekłość zdradziecką.