Gdy my, co stoim przed obliczem bożem,

Wszystkich wybranych jeszcze znać nie możem.

Słodka jest dla nas niewiadomość taka;

Chcieć zgodnie z Bogiem stan jest arcysłodki».

Takim lekarstwem święty obraz ptaka

Leczył, oświecał, wzmacniał wzrok mój krótki.

A jako biegle grający lutnista

Za dźwiękiem struny wodzi głos śpiewaka,

Skąd śpiewu nuta jest pełna i czysta;

Tak, pomnę, orzeł gdy mówił z zapałem,