Tu zaświeciła,» rzekła Beatryce:

«Spłonąłbyś cały na proch jak Semele1541,

Bo piękność moja w blask rośnie stopniami,

Ile, coś widział w ciągu naszej jazdy,

Wstępujem dworca wiecznymi schodami,

Gdybym ci blasku jej nie złagodziła,

Tu wystawiona na jej błyskawice

Tak by zwietrzała twa śmiertelna siła

Jak liść piorunem okruszony z drzewa.

Jużeśmy przyszli aż do siódmej gwiazdy1542,