«Tu światłość boża na mnie promień ciska,
Który przenika mych blasków zasłonę,
Moc jej i wzrok mój razem zespolone
Tak mnie podnoszą, że gdy wzrok wytężę,
Arcytreść widzę, gdzie ta moc się lęże1549.
Iskrę wesela, co ze mnie wybłyska,
Biorę, zapalam u tego ogniska,
Ponieważ jasność mych promieni żywa
Jasności wzroku mego dorównywa.
Duch, co najwięcej rozjaśnia się w niebie,