Dlatego pióro wysileniem dysze

I skacze tylko, lecz o niej nie pisze;

Bo wyobraźni naszej słabe skrzydło,

Mdłą jest słów barwa na to malowidło.

«O święta siostro! Głos twej prośby szczery

Duch mój odrywa od tej pięknej sfery».

Tak święty płomień z środka swego koła

Obrócił oddech wprost do pani mojej,

I tchnął te słowa, jako wyżej stoi.

A ona: — «Światło wieczne apostoła,