Tam, skąd Wirgili na rozkaz twej Pani
Wodził po górze ciebie i otchłani1646,
Cztery tysiące trzysta i dwa roki1647
Czekałem nieba w tęsknocie głębokiej,
A zaś na ziemi w znoju i w boleści
Słońc naliczyłem dziewięćset trzydzieści.
Język mój wygasł, nim lud Nemrodowy
Zrąb nieskończonej założył budowy1648,
Bo nie był żaden skutek rozumowy
Trwałym na zawsze; tak chciały wyroki1649!