Jak gdy w zwierciadle kto postrzeże z dala

Pochodnię, która za nim się zapala,

Wprzód nim ją ujrzy lub o niej pomyśli,

Wzrok za się zwraca, nie wierząc wzrokowi,

Ażeby widzieć, czy szkło prawdę mówi,

I widzi, że te światła, co się dwoją,

Zgodne są z sobą jak pieśń z nutą swoją;

Podobnie, ile pamięć moja sięga,

Zrobiłem w piękne spoglądając oczy1674,

Skąd miłość w pierwszy swój węzeł uroczy