Ruch coraz większy w sferach jest widzialny,
Im dalej krążą od swojego środka,
Jeśli swój kres tu moja żądza spotka
W tej anielskiego budowie kościoła,
Który w krąg miłość i światło otacza,
Naucz, dlaczego nie jeden kierunek
Obrał dla siebie wzór i wizerunek?
Bo nie mam na to sam w sobie tłumacza».
— «Jeśli» mówiła «w sieci tego węzła
Tak niedołężnie twoja dłoń uwięzła,