Indów, Hiszpanów, jak było w Judei.
Ileż to bajek w rok spada z ambony!
A biedne owce, aż żal serce ściska,
Wiatrem karmione wracają z pastwiska.
Chrystus śląc uczniów na wsze świata strony,
Nie mówił: idźcie i każcie swe baje,
Lecz za tekst słowa prawdę im podaje,
Którą tak silnie grzmieli jego ucznie,
Aże starczyła w ich walkach za wiarę
Ewangeljia za tarcze i włócznie.