1167. niezmierzchły — niegasnący; por.: zmierzchać. [przypis edytorski]
1168. Ta wieczna perła (...) przyjęła nas w siebie jak woda — Poeta jak promień w wodę w księżycu utonął, bynajmniej nie rozdzielając swoim ciałem ciała księżycowego, kiedy według zwyczajnych praw natury ciało jedno w drugim w tej samej przestrzeni zmieścić się nie może. Jak to jest prawdopodobne, trudno zrozumieć. Najlepiej na to odpowiedzieć słowami św. Pawła, który mówi: „A znam takiego człowieka, który był zachwycon do raju; jeżeli w ciele, jeżeli prócz ciała, nie wiem, Bóg wie!”. Ten stan świętego zachwycenia w duchu wzmacnia w ludziach czystego i pokornego serca pociąg do oglądania oblicza bożego, w którym głęboko tajemnicze połączenie się natury boskiej z ludzką, bez wzajemnego ich wykluczania się, stanie się nam jasnym i bez dowodu, jak na razie każde pierwotne pojęcie samo przez siebie. [przypis redakcyjny]
1169. te plamy ciemne (...) o Kainie — Według podania gminnego lud wierzy, że widzi w plamach księżyca Kaina niosącego brzemię drzewa cierniowego. [przypis redakcyjny]
1170. zsiadły — tu: stały (o stanie skupienia ciał fizycznych). [przypis edytorski]
1171. rozmaitość (...) form (...) z ciał ciekłych i zsiadłych pochodzi — Mocniejsze albo słabsze światło księżyca poeta tłumaczy większą albo mniejszą gęstością ciał. Beatrycze zbija to mniemanie i dowodzi, że ta rozmaitość stopnia światła od rozmaitych sił pochodzi, jakimi z góry obdarzone są wszystkie gwiazdy. [przypis redakcyjny]
1172. ósma sfera gwiazd — Niebo ósme, sfera gwiazd stałych. [przypis redakcyjny]
1173. zasada formowa — principium formale; zasada w języku scholastyki średniowiecznej, według której kształcą się formy. [przypis redakcyjny]
1174. prócz jednej — To jest: zasady ciał ciekłych i stałych. [przypis redakcyjny]
1175. Twierdzenie twoje (...) — Fałszywe mniemanie poety zbija tu Beatrycze, nie tylko ze względu koniecznej zawisłości rozmaitych sił między sobą, ale i z fizycznej zasady optyki i katoptryki [katoptryka — dział optyki, który zajmuje się zjawiskiem odbicia światła od zwierciadeł; red. WL]. Gdyby ciemne lub światłe plamy na księżycu wyradzała mniejsza lub większa zsiadłość jego materii w rozmaitych jego częściach, możliwe byłyby dwie sytuacje. Albo mniejsza stałość materii nieodbijająca światła przecinałaby całą tarczę księżyca, albo znajdowałaby się tylko na jego powierzchni jako warstwa zewnętrzna. W pierwszym wypadku, kiedy księżyc znajduje się między słońcem a ziemią, i stąd zaćmienie słońca powstaje, światło mogłoby te przeźroczyste punkty księżycowe przeświecać, czego jak wiadomo, zauważać w zaćmieniu słońca nie można. W drugim wypadku, niezewnętrzna pierwsza przeźroczysta warstwa, ale raczej stała materia, będąca za tą warstwą przeźroczystą, mogłaby tylko światło odbijać. To błędne mniemanie poety jego przewodniczka pod koniec tej pieśni doświadczeniem fizycznym z trzema zwierciadłami udowadnia. [przypis redakcyjny]
1176. planeta (...) pozbawiony (daw.) — dziś r.ż.: ta planeta. [przypis edytorski]